[…]
Nareszcie! Wszystko,
co trapiło mnie od około pół roku skończyło się. Byłam już tylko ja i Patch. Zapowiadało
się tak pięknie, a jednak... Moje życie jest, jak moje włosy, skręcone i trudne
do ułożenia. Pamiętacie może moją najlepszą przyjaciółkę- Vee? Totalnie
załamała się po śmierci Scotta. Starałam się ją jakoś pocieszać, ale chyba nie
idzie mi to dość dobrze. W jej zdaniach odbija się echem tylko jedno: „Jestem
Nefilką! I mam teraz żyć wiecznie bez niego?!”. Trudno odpowiedzieć na takie
słowa. Szczególnie zważając na to, że wiem, co przeżywa. Sama przecież, kiedyś straciłam
Patcha. No, ale ze mną było zupełnie inaczej…
Wczoraj byłyśmy na pączkach i muszę przyznać, że z każdym
dniem z nią jest coraz lepiej. Nawet spodobał się jej pewien chłopak, ma na
imię Gavin i niedawno przeprowadził się do Coldwater. Zgodziła się
namówić na randkę, do parku Delphic! Może i nie wiąże samych dobrych wspomnień
z tym miejscem, ale i tak jest sentymentalne.
*
-Halo! Nora?! Przyjedź po mnie prooszzzeee…- To był głos
Vee, ale tak dziwny, że aż sama się przelękłam.
-Co się stało?!- wykrztusiłam z siebie.
-Nic, po prostu ja myślę, że to nie to. No, bo pomyśl on
jest człowiekiem i to wszystko nie ma sensu.
-Chcesz mu tak po prostu zwiać?- zapytałam lekko zdziwiona.
-Chyba… A uważasz, że nie powinnam?
-Czujesz coś do niego?- zapytałam nieśmiało.
-Tak.
-Więc idź tam i baw się dobrze, całuski.
Co ona
najlepszego wyrabia?! Wiem, że to trudne umawiać się z chłopakiem, wiedząc, że
on kiedyś umrze, a ty zostaniesz. Patch musiał czuć to samo. A dzisiaj proszę,
jesteśmy szczęśliwi, może miewamy drobne kłótnie. À propos
on cały czas czegoś mi nie mówi…
~ Nefilka

2 komentarze:
Dobrze piszesz, ale spróbuj bardziej się rozpisać. Mniej dialogów, więcej opisów itp.
No i pisz dłuższe rozdziały, jeśli to tylko połowa, to cały rozdział wbrew pozorom jest mały.
laweczkapodczatem.blogspot.com <-- zapraszam do nas :D
Rozdział planuje rozbić na 4 części. A i opisów tyle nie dodaje, ponieważ to jest kontynuacja książki...
Ale dziękuje za opinię. :)
Prześlij komentarz